czwartek, 24 maja 2012

Analiza pola sił

Idziesz do celu i masz poczucie, jakbyś tkwiła w miejscu lub wręcz się cofała?

A może warto, żebyś zrobiła analizę pola sił?
Na czym to polega? Przyglądasz się temu celowi i zaistniałej sytuacji w szerszej perspektywie, z uwzględnieniem całego systemu oraz sił, które w nim funkcjonują. Sił, które przybliżają Cie do tego celu oraz sił, które Cię od niego odciągają.

Jak zrobić analizę pola sił?

1. Weź kartkę i ołówek lub coś innego do pisania.
Najlepiej zrób to od razu, bo potem raczej nie będzie Ci się chciało do tego wracać, a zrobienie tego tylko w głowie nie daje takiego efektu.

2. Na górze kartki zapisz swój cel.

3. Po jednej stronie kartki zapisz wszytko to, co wspiera Cię w realizacji tego celu.
Ludzie, Twoje umiejętności, zasoby które masz i do których masz łatwy dostęp, Twoja motywacja i wytrwałość oraz inne sprawy, dzięki którym przybliżasz się krok po kroku do tego celu.

4. Po drugiej stronie kartki zapisz, co powstrzymuje Cię przed realizacją tego celu.
To może na przykład być brak umiejętności i zasobów albo Twój wewnętrzny krytyk. Mogą być to też ludzie, dla których korzystniejsze jest żebyś tego celu nie osiągnęła i żeby wszystko pozostało "po staremu".

5. Do każdej siły wspierającej i powstrzymującej dopisz jaką ma ona siłę. Na przykład w skali 0-10, gdzie 0 oznacza brak jakiejkolwiek siły, a 10 oznacza maksymalną siłę.
Podsumuj wyniki - jaką w sumie mają siłę siły wspierające, a jaką hamujące.

Jeśli siły hamujące mają znacząco wyższy wynik zastanów się, które z tych sił możesz zneutralizować. Jak to zrobić, żeby nie miały aż takiego wpływu?

Czasem odkrycie sił hamujących i "zaopiekowanie się" nimi tak, by przestały mieć taki wpływ na nas, działa jak zwolnienie hamulca ręcznego w samochodzie.
Od razu jedzie się szybciej i jakby lżej :)

Czasem jednak może się okazać, że przeformułowania wymaga sam cel naszej podróży, bo siły hamujące dbają o coś szczególnie dla nas istotnego.
Czy to ma dla Ciebie sens?


cc: N.i.M.A, flickr



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz