piątek, 29 czerwca 2012

21 dni na wdzięczność

Chcesz poczuć się szczęśliwsza?
Wypróbuj proste ćwiczenie:

Codziennie przez 21 dni zapisz 3 rzeczy, za które jesteś wdzięczna. Codziennie inne.

Ja robię to od kilku dni.
Przyłączysz się?



cc: silkegb, flickr.com

czwartek, 28 czerwca 2012

6 kroków do doskonałości

Różne są drogi do mistrzostwa. Tony Schwarz, który propaguje ideę zarządzania swoją energią, a nie czasem (aby zwiększać swoją efektywność) zdefiniował sześć kroków do osiągania doskonałości w dowolnej dziedzinie:


1. Rób to, co kochasz.
Pasja da Ci wytrwałość, cierpliwość, motywację, skupienie. To, co jest niezbędne by spędzać długie godziny przez wiele, wiele lat, zanim osiągnie się doskonałość w swojej dziedzinie.

2. Zaczynaj od tego, co najtrudniejsze.
Najchętniej zajmujemy się tym, co łatwe i przyjemne. Uciekamy od bólu. A w szczególności nie chcemy wychylać się ze swojej strefy komfortu. Większość osób, które osiągnęły doskonałość potrafią opóźnić moment nagrody i ćwiczą lub wykonują najtrudniejsze zadania z samego rana, zanim zajmą się czymkolwiek innym. To wtedy większość z nas ma najwięcej energii i najmniej rzeczy nas rozprasza. [więcej o tym przeczytasz tutaj]

3. Ćwicz intensywnie.
Ćwicz lub pracuj bez przerwy, intensywnie, przez 90 minut. Tony ciągle przypomina, że 90 minut to maksymalny okres, kiedy możemy maksymalnie skupić uwagę. Badania pokazują też, że
mistrzowie w swojej dziedzinie ćwiczą do 4,5 godziny dziennie.

4. Szukaj informacji zwrotnej od ekspertów, w małych dawkach.
Niech informacja o tym jak Ci idzie będzie krótka, prosta i precyzyjna. I tylko od czasu do czasu. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wprowadzić zmiany w swoim zachowaniu. Za dużo informacji zwrotnej otrzymywanej zbyt często może Cię tylko zablokować i spowolnić proces uczenia się.

5. Rób przerwy na odnowę. Regularnie.
Po intensywnym wysiłku zrelaksuj się. To niezbędny element do odnowy oraz przyswojenia tego, czego się nauczyłaś. Co ważne - to właśnie w czasie odpoczynku prawa półkula mózgu staje się dominująca, co może prowadzić do niezwykłych odkryć. (kto jeszcze ma najwięcej genialnych pomysłów pod prysznicem, w czasie spaceru lub przy kawie?)

6. Wprowadź rytuały.
Wola i dyscyplina są przereklamowane. Jeśli chodzi o osiąganie ponadprzeciętnych wyników niezbędne jest stworzenie rytuałów - o określonej porze robienie konkretnych rzeczy w konkretny sposób. Dzięki temu po pewnym czasie (21 do 40 dni) wytworzy się nawyk, przez co zajmowanie się tymi sprawami nie będzie nas kosztowało dodatkowej energii - jak poranne mycie zębów.


    Mistrzostwo ma swoją cenę. Wysoką. Malcolm Gladwell pisał o 10.000 godzin, które dzielą Ciebie i mnie od mistrzostwa...
    Teraz wiadomo dokładnie, w jaki sposób te godziny należy spędzić.


    cc: James Marvin Phelps, flickr.com

    środa, 27 czerwca 2012

    Skąd pochodzi doskonałość?

    cc: Sergiu Bacioiu, Flickr.com

    "To, co wciąż robimy, stanowi o nas; doskonałość nie bierze się z jednokrotnego czynu, lecz z przyzwyczajenia."
    Arystoteles

    wtorek, 26 czerwca 2012

    Do czego potrzebny jest cel?

    "Cel jest potrzebny, żeby w ogóle wyruszyć w drogę".
    Marek Kamiński

    Cel jest początkiem i końcem drogi.

    Początkiem, bo od pojawienia się celu nasza podróż się zaczyna.

    Końcem, bo na końcu dochodzimy do celu podróży. Nawet, jeśli ten cel jest już zupełnie inny niż ten, który miałyśmy na początku podróży.

    W trakcie też jest ważny, bo w celu tkwić może nasza motywacja, energia, paliwo, żeby iść dalej. Twoje i moje "po co ja w ogóle to robię?"

    Warto mieć cel.
    I wyruszyć.


    cc: Steve-h, flickr.com

    poniedziałek, 25 czerwca 2012

    Pięć prawd o strachu


    cc:  Meredith_Farmer, Flickr.com

    Susan Jeffers w swojej książce "Feel the fear and do it anyway", czyli tłumacząc w przybliżeniu "Zrób to mimo strachu" mówi o tym jak sobie radzić ze strachem i otworzyć się na obfitość wszechświata.

    Dziś o tym, czy strach kiedykolwiek znika, czyli pięć prawd o strachu:

    Prawda nr 1 
    Strach nie zniknie, tak długo, jak długo się rozwijasz.

    Prawda nr 2
    Jedynym sposobem pozbycia się strachu przed zrobieniem czegoś jest... zrobienie właśnie tego.

    Prawda nr 3
    Jedyny sposób, żeby poczuć się lepiej sama ze sobą to pójść... i zrobić to, czego się boję!
    W ten sposób dodajesz depozyty do swojego banku pewności siebie.

    Prawda nr 4
    Nie tylko ja się boję za każdym razem kiedy znajduję się na nieznanym terytorium. Każdy tak się czuje w takich okolicznościach.

    Prawda nr 5
    Łatwiej jest przezwyciężyć lęk, niż żyć z ciągle towarzyszącym nam lękiem wynikającym z poczucia bezradności.

    czwartek, 21 czerwca 2012

    Co jest Twoim najcenniejszym kapitałem?


     cc: Casey David, Flickr.com

    "Jesteś swoim najcenniejszym kapitałem. Twoje życie, potencjał i możliwości to najbardziej wartościowe rzeczy, jakie masz. Dlatego w swoim życiu powinnaś przede wszystkim dążyć do realizacji swojego potencjału i stawania się możliwie najlepszą sobą. Twoja zdolność uczenia się, rozwijania i wykorzystywania swojego potencjału jest nieograniczona."

    Brian Tracy

    środa, 20 czerwca 2012

    poniedziałek, 18 czerwca 2012

    Jak wyglądałoby Twoje wymarzone życie?

    "Pamiętanie o śmierci jest najlepszą metodą uniknięcia pułapki myślenia, że mamy coś do stracenia."
    Steve Jobs

    Boisz się zaryzykować zmianę w swoim życiu?
    Marzysz o czymś, ale zostawiasz realizację tego na (tu wpisz kiedy...)?
    Chciałabyś czegoś więcej, ale nie wiesz jak przyjmie to szef/rodzina/znajomi?

    Wyobraź sobie przez chwilę, że:

    właśnie o włos uniknęłaś śmierci w wypadku lub katastrofie
    Wokół widzisz fragmenty samochodów, budynków, rannych ludzi.
    Oprócz zadraśnięcia ręki i bólu głowy nic Ci się nie stało.
    Ciągle jesteś w szoku i z niedowierzaniem patrzysz na krajobraz wokół rodem z filmów katastroficzych.

    albo:
    dostałaś diagnozę śmiertelnej choroby dającej Ci jeszcze trzy miesiące życia.
    Następnego dnia diagnoza okazała się pomyłką i jesteś zdrowa...


    Zobaczyłaś i poczułaś to?

    Jak wyglądałoby dalej Twoje życie, gdybyś naprawdę przeżyła coś takiego?


    "Pamiętanie o śmierci jest najlepszą metodą uniknięcia pułapki myślenia, że mamy coś do stracenia."
     Steve Jobs



    cc:  boxchain, flickr.com
    (nikomu nic poważnego się nie stało)

    sobota, 16 czerwca 2012

    Jak łatwo zmienić swoje zachowanie?

    Było już o tym co zrobić, żeby uczyć się szybciej i  o tym czyje zachowanie możesz kontrolować.
    To będzie trzeci i (na razie) ostatni raz o teorii wyboru Williama Glassera.

    Dziś o tym, że jedyną rzeczą, którą według pana Glassera robimy w życiu jest zachowanie.
    Jak to możliwe?

    Stworzył on pojęcie "Totalnego Zachowania" (ang. Total Behavior), które składa się z czterech poziomów:

    1. Działanie
    2. Myślenie
    3. Czucie
    4. Fizjologia

    W takim ujęciu rzeczywiście wygląda na to, że nic innego nie robimy, tylko się "zachowujemy" ...
    Ładne mi "tylko" :)

    Dodaje on, że zawsze wybieramy nasze zachowanie i że mamy bezpośredni wpływ tylko na działanie i myślenie. Uczucia i fizjologię możemy kontrolować jedynie pośrednio, wybierając nasze działania i sposób myślenia.

    To zgadza się z moim doświadczeniem.
    Jeśli chcę zmienić swoje zachowanie, mogę zmienić albo swoje działanie (potocznie nazywane zachowaniem właśnie), albo myślenie o danej sprawie. Tak, czasem wystarczy "po prostu" zmiana myślenia.
    Nie mogę wpłynąć na to jak się czuję w związku z tym (przyjemnie bądź nieprzyjemnie w najprostszym rozróżnieniu). Nie zmienię też swoich reakcji fizjologicznych (np. węzła w brzuchu i pocenia się przed rozmową o pracę).

    Na koniec zadanie domowe - odpowiedz na kilka pytań:
    Jaką zmianę chcesz wprowadzić w swoim życiu?
    Dlaczego jest to dla Ciebie ważne?
    Co możesz zacząć lub przestać robić, aby ta zmiana stała się możliwa?
    Jaka myśl powstrzymuje Cię przed Tą zmianą?
    Jaką myślą, która wspierałaby Cię w tej zmianie, chciałabyś ją zastąpić?
    Kiedy zaczynasz?


    piątek, 15 czerwca 2012

    Czyje zachowanie możesz kontrolować?

    Jak sądzisz, ile jest osób na ziemi, których zachowanie możesz kontrolować?
    Jedna, dwie, trzy, pięć, osiem, kilkanaście?
    Kto zalicza się do tego grona?
    Rodzina? Przyjaciele? Pracownicy? Współpracownicy?

    Odpowiem od razu:
    William Glasser, o którym pisałam wczoraj twierdzi, że jedyną osobą, której zachowanie możesz kontrolować, jesteś Ty sama.

    Tak, jak w tańcu...

     
    cc: paulcoxphotography, flickr

    Co może sprawić, że będziesz się uczyć szybciej?

    Natknęłam się na nią dzisiaj i chcę ją lepiej zapamiętać.
    Zatem dzielę się nią z Tobą. Przekaż dalej.

    Teoria wyboru

    Teoria wyboru (choice theory) stworzona przez Williama Glassera nie mówi o tym w jaki sposób dokonujemy wyborów, przynajmniej nie bezpośrednio. To, co mnie w niej zaciekawiło to pięć podstawowych potrzeb człowieka:

    1. Przetrwania (dotyczy jedzenia, schronienia, bezpieczeństwa, ubrania itd.)
    2. Przynależności / łączenia się / miłości
    3. Władzy / znaczenia / umiejętności
    4. Wolności / autonomii
    5. Zabawy / uczenia się

    Zauważ, że to są podstawowe potrzeby. I o każdą z nich należy zadbać, aby wieść szczęśliwe, spełnione życie.


    No, ale co sprawi, że będziesz uczyć się szybciej?
    Zadbanie o to, by uczenie się było przepełnione zabawą.
    Zapomnij o tym, że uczenie to ciężka praca.

    uczenie się = zabawa!!!

    Kto uczy się najszybciej?
    Dzieci?
    Jak one to robią?
    Bawiąc się!

    Miłej zabawy!



    cc: *¦·sindorella·¦*, flickr



    środa, 13 czerwca 2012

    Ile informacji gubisz pisząc sms?

    Chcesz coś przekazać koleżance i zastanawiasz się, czy lepiej się spotkać, zadzwonić, czy wysłać maila.
    To oczywiście zależy.
    Od czego?
    Od tego, co chcesz przekazać.

    Jeśli suche fakty - wystarczy sms lub mail.
    Jeśli chcesz ją do czegoś przekonać, zmotywować, zainspirować - lepsza będzie rozmowa przez telefon lub bezpośrednia.

    Dlaczego?
    Te same słowa napisane i wypowiedziane mogą przekazywać zupełnie inną treść.
    Za chwilę do tego wrócę.

    A teraz krótkie przypomnienie ile w czasie rozmowy przekazujemy treści poprzez to, co mówimy, jak mówimy i jak wyglądamy mówiąc:

    7% to treść przekazywana w samych, "gołych" słowach
    38% treści odbieramy dzięki tonowi głosu rozmówcy
    55% przekazu otrzymujemy dzięki mowie ciała (mimika, gestykulacja, poza ciała)

    Czyli pisząc sms lub maila przekazujesz jedynie 7% z tego, co byś przekazała w czasie rozmowy. (sic!) Ginie 93% informacji, które byłyby zawarte w rozmowie. I nawet emotikony niewiele mogą poprawić ten wynik :)

    A wracając do różnej informacji przekazywanej przez te same słowa - wyobraź sobie gościa, który mówi "kocham Cię", jakby mówił o tym że coś tu śmierdzi. I innego pana, który mówi to jak w najgorętszych romansach opisują...



    cc:  lanier67, flickr

    wtorek, 12 czerwca 2012

    Czy wiesz, co Cię uszczęśliwi?

    Na początek mały test - odpowiedz (sama sobie) na pytanie:
    Co by Cię bardziej uszczęśliwiło:
    a. podwyżka pensji lub przychodów o 30%
    b. codzienny spacer trwający 30 minut.

    Co wybierasz?
    A czy b?
    Podwyżka czy spacer?

    Jeśli jesteś podobna do mnie i większości osób, o których opowiada Daniel Gilbert w swojej prezentacji na konferencji TED, wybrałaś podwyżkę.

    Jeśli wydaje Ci się, że jest w tym jakiś haczyk, to masz rację :)

    Otóż zmierzono poziom szczęścia u osób, które faktycznie dostały podwyżkę lub zaczęły chodzić na spacer. I okazało się, że zwiększenie poziomu szczęścia na dłużej wystąpiło u tych spacerujących...

    Dlaczego tak jest?

    Pamiętasz od czego zależy Twoje szczęście?
    Poza 50% "zaprogramowanej normy", 10% to okoliczności (np. podwyżka), a 40% celowe działania.

    No, a poza tym ruch na świeżym powietrzu zawsze poprawia samopoczucie.

    Pytanie na koniec:
    Co możesz dziś zrobić dla siebie, żeby (za darmo!) zwiększyć swój poziom szczęścia?


    cc: blank array, flickr

    poniedziałek, 11 czerwca 2012

    Czasem najlepiej jest zamilknąć...

    Mam dwoje uszu i jedne usta.
    Czasem warto potraktować to jako wskazówkę ... zamilknąć i zacząć słuchać.
    Niekoniecznie tego, co na zewnątrz.
    Koniecznie tego, co wewnątrz.


    cc: Adam Foster | Codefor, flickr

    piątek, 8 czerwca 2012

    Czym jest mojo?

    Od jakiegoś czasu spotykałam je tu i ówdzie. Nie do końca wiedziałam czym jest.
    MOJO.
    Moje co?
    Moje mojo (wymawia się: mołdżoł)

    W końcu kupiłam sobie książkę Marshalla Goldsmitha "Pozytywne nastawienie. Jak uzyskać, utrzymać lub odzyskać swoje mojo" i zaczęłam ją wertować w poszukiwaniu czym tytułowe MOJO jest. Znalazłam taką definicję:

    Mojo
    to pozytywne nastawienie
    do czynności
    wykonywanej w danej chwili, 
    które wynika z wewnętrznego stanu ducha
    i jest widoczne dla otoczenia.

    Mojo nie zależy od rodzaju wykonywanej pracy, tylko od Twojego nastawienia do niej.

    Co ciekawe - mojo możesz zmierzyć. Jak? Wystarczy prosty test.
    Pomyśl o typowym dniu w swoim życiu.
    Wypisz z niego kilka najważniejszych czynności. W pracy i poza nią.
    Każdą z tych czynności oceń w skali od 1 do 10, (dziesięć to ocena najwyższa) w dziesięciu poniższych kategoriach.

    Mojo profesjonalne, czyli co należy zaangażować, aby dobrze wykonać zadanie (oceń w skali 1-10):
    1. Motywacja - na ile dokładasz wszelkich starań, aby dobrze wykonać zadanie?
    2. Wiedza - dokładnie wiesz co masz zrobić i w jaki sposób
    3. Umiejętności - posiadasz umiejętności, aby starannie wykonać zadanie
    4. Pewność siebie - w czasie wykonywania czynności jesteś pewna siebie
    5. Autentyczność - szczerze pokazujesz swój entuzjazm wobec tego zadania.

    Mojo osobiste, czyli korzyści, które przynosi Ci wykonywanie zadania (oceń w skali 1-10):
    6. Szczęście - realizacja tego zadania sprawia, że czujesz się szczęśliwa
    7. Satysfakcja - wykonywanie tej czynności daje Ci satysfakcję, która wiele dla Ciebie znaczy
    8. Poczucie celowości - efekty działania mają dla Ciebie znaczenie
    9. Nauka - robiąc to uczysz się i rozwijasz
    10. Wdzięczność - jesteś wdzięczna za to, że możesz to robić i nie uważasz czasu spędzonego w ten sposób za stracony.

    Maksymalnie dana czynność może Ci dać 100 punktów (10x10). Tak jest u mnie np. z coachingiem :)

    Test ten możesz wykonywać również na bieżąco w ciągu dnia w miarę wykonywania różnych czynności.
    Postępuj tak na przykład przez kilka dni, a potem oblicz sobie średnie wyniki.
    Wiele możesz się z tego dowiedzieć. I wykorzystać potem tę wiedzę w planowaniu swojego życia tak, by było w nim jeszcze więcej szczęścia i satysfakcji (albo nawet mojo).
    Powodzenia!




    cc:  WhatDaveSees, flickr