poniedziałek, 31 grudnia 2012

Na Nowy Rok!

Oto, czego Ci życzę w Nowym, 2013 roku:


Możesz wziąć wszystko lub wybrać to, czego najbardziej chcesz :)
Marta

niedziela, 30 grudnia 2012

Jak wykorzystać wiedzę grupy?

"Kiedy chcemy uzyskać jakąś informację od grupy, nie można zaczynać od publicznej dyskusji, lecz należy po cichu zebrać oceny od każdego z osobna. Taka procedura wykorzystuje wiedzę dostępną członkom grupy lepiej niż otwarta dyskusja."
Daniel Kahneman


fot. linh.ngan, flickr.com

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wymarzonych Świąt!

Na te Święta Bożego Narodzenia życzę Ci, abyś mogła robić:
co chcesz
jak chcesz
z kim chcesz
... lub nie robić nic :)

Dwoma słowami: Wymarzonych Świąt!

fot. César Poyatos

piątek, 21 grudnia 2012

9 cech ludzi niezastąpionych


Zastanawiałam się ostatnio nad tym, co czyni niektórych ludzi niezastąpionymi.
I tak powstała taka lista:

Co jeszcze byś do niej dodała?


wtorek, 18 grudnia 2012

Z czego składa się słuchanie ... po chińsku?

To jest tradycyjny chiński znak ting oznaczający słuchanie.
 rys. empowernetwork.com

Kiedy dokładnie mu się przyjrzysz możesz zauważyć, że jest on kompozycją kilku mniejszych znaków. Te mniejsze znaki tworzące znak słuchanie, to:
  • ucho
  • oko
  • serce
  • pełna uwaga 
 To niezwykłe połączenie mogę potraktować jako wskazówkę jak słuchać w pełni. Jak mogę słuchać, aby usłyszeć pełne znaczenie tego, co do mnie mówisz.

Ucho - angażuję w słuchanie ucho i dzięki niemu słyszę, co do mnie mówisz.
Oko -  widzę, jak do mnie mówisz.
Serce - czuję, co do mnie mówisz.
Pełna uwaga - skupiam się na Tobie w 100%. Jest dla mnie ważne co do mnie mówisz i kim jesteś.

Jak możesz poćwiczyć słuchanie na tych 4 poziomach?
Wybierz sobie jeden element, którego obecność w czasie słuchania najmniej sobie do tej pory uświadamiałaś. Pamiętaj o nim przez do najmniej tydzień w trakcie rozmów, szczególnie z ważnymi dla Ciebie ludźmi.
I daj znać, jak Ci poszło.
Powodzenia!

piątek, 7 grudnia 2012

Jak rozpoznasz swoje MOCNE STRONY w 3 krokach?

Mój ulubiony Marcus Buckingham twierdzi, że lepiej budować życie i karierę/pracę opierając się na mocnych stronach, niż na słabościach. To oznacza: w mocne strony inwestować swój czas, energię i pieniądze. Koncentrować się przez większość czasu na zadaniach wykorzystujących nasze mocne strony. I wtedy będziemy w stanie wybić się ponad przeciętność i żyć pełnią życia.
Co o tym sądzisz?

Ja się z nim zgadzam.
Recepta na sukces wydaje się być prosta (poznaj i wykorzystuj swoje mocne strony), choć jej wdrożenie w życie - niekoniecznie.

Trzeba zacząć od tego, czym są Twoje mocne strony?
To działania, które Cię interesują i na których wykonaniu się koncentrujesz, ale które nie kosztują Cię zbyt wiele wysiłku. To czynności dodające Ci energii mimo wysiłku, który wkładasz w wykonanie ich. To realizacja zadań, które sprawiają, że czujesz się silniejsza i spełniona. Jak przysłowiowa "ryba w wodzie".

Jak rozpoznać swoje mocne strony w 3 krokach?

Krok 1:
Usiądź w spokojnym miejscu na 5-10 minut.
Z kartką i ołówkiem lub innym zestawem do pisania. I dopowiedz na poniższych 9 pytań.
Przeczytaj jedno pytanie i przez 60 sekund zapisuj wszystkie myśli, które automatycznie pojawią Ci się w głowie po tym pytaniu. Teraz kolejne pytanie i znowu 60 sekund na odpowiedzi.
Nie cenzuruj sama siebie.
Nie poprzestawaj na pierwszej odpowiedzi - pytaj "co jeszcze ...".
Pisz naprawdę WSZYSTKO. Jak w trakcie burzy mózgów. Potem będzie czas na porządkowanie i wybieranie najlepszych opcji. Gotowa? Start!
  1. W czym odnosisz największe sukcesy?
  2. Czego uczysz się szybciej niż inni?
  3. Do czego zawsze zgłaszasz się na ochotnika?
  4. Co robisz z łatwością i bez wysiłku?
  5. Co Cię "uskrzydla", daje dużo satysfakcji i energii?
  6. O czym inni ludzie mówią, że masz do tego dar?
  7. Jaką swoją umiejętność uważasz za oczywistość, a jednak od czasu do czasu okazuje się, że to coś wyjątkowego?
  8. Co robiłabyś z przyjemnością, nawet gdyby nikt Ci za to nie płacił?
  9. Co robiłabyś, nawet gdybyś miała 10 milionów złotych na koncie?
Krok 2:
Zadaj niektóre z tych pytań komuś, kto dobrze Cię zna i komu ufasz - na przykład przyjaciółce, partnerowi, komuś z rodziny. Dopisz jej/jego odpowiedzi do swoich.
Możesz też dopisywać swoje pomysły, które się pojawiają od czasu, gdy po raz pierwszy zadałaś sobie te pytania.

Krok 3:
Po przerwie kilku godzin lub dni od kroku nr 1 i 2 usiądź z kartką z odpowiedziami i zacznij je porządkować. Tak, by miało to dla Ciebie sens. Co pojawia się najczęściej? A może coś pojawia się w odpowiedzi na każde pytanie?

Po zrealizowaniu tych 3 kroków masz już pewne hipotezy odnośnie tego, co jest Twoimi mocnymi stronami. Co dalej? Zacznij je testować. Wybierz jedną mocną stronę i przez tydzień lub dłużej sprawdzaj, czy naprawdę Cię uskrzydla, dodaje energii i satysfakcji, odnosisz w tym sukcesy, uczysz się tego szybciej i z przyjemnością...

I nikomu nie wierz na słowo. Testuj, sprawdzaj, dociekaj.
Tylko Ty tak naprawdę wiesz, co jest Twoją mocną stroną.
Powodzenia!


Rys. HikingArtist.com

wtorek, 4 grudnia 2012

Jaki krok zmieni Twoje życie na lepsze?



Czym jest dla Ciebie branie "pełnej odpowiedzialności" za swoje życie?
Czego potrzebujesz, by zacząć ją brać?

Dla mnie pełna odpowiedzialność oznacza 100% odpowiedzialności.
Nie 50%, nie 90%, nie 99% nawet.

W relacjach, w pracy, w codziennej gonitwie i w weekendy.
Każdego dnia i w każdym momencie.
W przytomności i we śnie.

Tylko ja odpowiadam za swoje życie. Zawsze. W pełni.
Nawet gdy mam pod górkę.
Gdy się coś nie układa tak, jak to sobie wymyśliłam.
Gdy plany się walą.
A może szczególnie wtedy.

Gdy biorę mniej niż 100% odpowiedzialności pojawiają się:
  • obwinianie - ktoś inny jest winny temu, że jest jak jest (ona, on, oni itd.)
  • usprawiedliwianie - bo stałam w korku, bo zapomniałam, bo ...
  • poczucie winy - zresztą sama wiesz jakie to uczucie.
Dla mnie jest to marnotrawstwo.
I nie ma miejsca na cisnące się na usta: ale ...
Szkoda mi na to życia i czasu.

A Tobie?



poniedziałek, 3 grudnia 2012

Zanim umrę, chcę ...


Są takie słowa, zdania, pytania, historie i wydarzenia, których moc jest większa niż może się wydawać na pierwszy rzut oka lub ucha. Słowa budzące nadzieję, przypominające o tym, co naprawdę ważne. Zmieniające perspektywę. Zatrzymujące na chwilę czas i świat wokół nas. Zatrzymujące nas w pędzie codzienności. Pozwalające odnaleźć siebie. I Sens.

Candy Chang, artystka, designerka i założycielka Civic Center w Nowym Orleanie, po śmierci kogoś, kogo bardzo kochała postanowiła zamienić ścianę niezamieszkałego budynku na swojej ulicy w przestrzeń dzielenia się swoimi nadziejami i marzeniami. Pomalowała go czarną farbą tablicową i napisała:
Zanim umrę, chcę ______________________

Napis powtórzony był wiele razy (widać to na zdjęciu poniżej). Każdy przechodzący koło budynku mógł chwycić kawałek kolorowej kredy i napisać czego jeszcze chce w swoim życiu. I dziesiątki ludzi zrobiła to.

Okazało się, że śmierć może inspirować do życia. Do czerpania z niego pełnymi garściami. Do wyjścia z letargu,  chwili refleksji. Może przypominać o tym, co dla Ciebie najważniejsze.

Od czasu pierwszej ściany w Nowym Orleanie projekt gościł m.in. w Meksyku, Holandii, Kazachstanie i wielu innych miejscach. Za każdym razem tworzy przestrzeń niecodzienną, inspirującą, wibrującą życiem i pozytywną energią lokalnej społeczności.

A jeśli taka ściana pojawi się w Twojej okolicy, jak Ty dokończysz to zdanie?

Fot. Civic Center – New Orleans, LA 



Więcej o projekcie "Before I die": http://beforeidie.cc