poniedziałek, 3 grudnia 2012

Zanim umrę, chcę ...


Są takie słowa, zdania, pytania, historie i wydarzenia, których moc jest większa niż może się wydawać na pierwszy rzut oka lub ucha. Słowa budzące nadzieję, przypominające o tym, co naprawdę ważne. Zmieniające perspektywę. Zatrzymujące na chwilę czas i świat wokół nas. Zatrzymujące nas w pędzie codzienności. Pozwalające odnaleźć siebie. I Sens.

Candy Chang, artystka, designerka i założycielka Civic Center w Nowym Orleanie, po śmierci kogoś, kogo bardzo kochała postanowiła zamienić ścianę niezamieszkałego budynku na swojej ulicy w przestrzeń dzielenia się swoimi nadziejami i marzeniami. Pomalowała go czarną farbą tablicową i napisała:
Zanim umrę, chcę ______________________

Napis powtórzony był wiele razy (widać to na zdjęciu poniżej). Każdy przechodzący koło budynku mógł chwycić kawałek kolorowej kredy i napisać czego jeszcze chce w swoim życiu. I dziesiątki ludzi zrobiła to.

Okazało się, że śmierć może inspirować do życia. Do czerpania z niego pełnymi garściami. Do wyjścia z letargu,  chwili refleksji. Może przypominać o tym, co dla Ciebie najważniejsze.

Od czasu pierwszej ściany w Nowym Orleanie projekt gościł m.in. w Meksyku, Holandii, Kazachstanie i wielu innych miejscach. Za każdym razem tworzy przestrzeń niecodzienną, inspirującą, wibrującą życiem i pozytywną energią lokalnej społeczności.

A jeśli taka ściana pojawi się w Twojej okolicy, jak Ty dokończysz to zdanie?

Fot. Civic Center – New Orleans, LA 



Więcej o projekcie "Before I die": http://beforeidie.cc

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz