środa, 26 lutego 2014

Dary niedoskonałości

Czytam właśnie kolejną książkę Brene Brown, "Dary niedoskonałości". Nie mogę przestać myśleć to jej podtytule:

Jak przestać się przejmować tym, kim powinniśmy być, i zaakceptować to, kim jesteśmy. 

No właśnie, jak?
Mam nadzieję, że jak przeczytam tę książkę będę nie tylko wiedziała jak to robić, ale też będę częściej to robić...

Przed chwilą zachwycił mnie ten fragment:
"Tworzenie własnej historii może być trudnym zadaniem, ale i tak jest łatwiejsze niż ciągła ucieczka. Uznanie własnej słabości jest ryzykowne, ale mniej niebezpieczne niż wyrzeczenie się miłości, poczucia przynależności i radości - tych doświadczeń, które sprawiają, że jesteśmy bardziej podatni na ciosy. Tylko jeśli wystarcza nam odwagi, by zbadać ciemność, potrafimy odkryć nieskończoną moc światła." (Brene Brown) 
Wracam do lektury :)))

fot. www.brenebrown.com

wtorek, 18 lutego 2014

Co jest dla mnie trudne?

Co jest dla mnie trudne?

- pozwolenie sobie na popełnianie błędów i porażek i przyznawanie się do nich
- wychodzenie ze strefy komfortu - w obszary, gdzie mnie nigdy nie było
- robienie rzeczy, których nie umiem robić
- wybieranie tego, co naprawdę chcę, a nie tego, co mnie zabezpieczy przed tym, czego się boję
- przyjmowanie opinii od innych ludzi
- zaakceptowanie siebie, świata i życia takiego, jakim jest razem z nieodłącznymi ich i moimi niedoskonałościami
- ustawianie sobie poprzeczki na realnym dla mnie poziomie, a nie kilka pięter wyżej
- bycie odważną
- poznawanie nowych ludzi
- podążanie swoją ścieżką, szczególnie gdy jest inna niż wielu ludzi wokół
- zauważanie tego, czego nie lubię w sobie
- przekuwanie pomysłów w rzeczywistość
- akceptacja tego, czego nie mogę zmienić i zmienianie tego, co mogę
- wstrzymanie oddechu przez minutę :)

A co dla Ciebie jest trudne?

fot.  kyeniz, flickr.com




poniedziałek, 10 lutego 2014

DOBRE życie

W ostatnich dniach towarzyszy mi pytanie, czym jest DOBRE życie?

Oto, co się wyłania z moich rozmyślań.

Dobre życie:
to życie TU i TERAZ, zanurzone w tym co się dzieje w tym momencie. Nie to co było, nie to co będzie, tylko to, co JEST.
To CZAS na to, co ważne.
To WIĘZI, relacje z ludźmi. Poznawanie ich i dawanie im się poznać.
To WDZIĘCZNOŚĆ za to, co jest, co jest wokół, za małe i większe cuda, które się zdarzają, za ludzi, za piękno, za trudne chwile, blaski i cienie.
To bycie WYSTARCZAJĄCO DOBRYM, pozwalanie sobie na pomyłki i niedoskonałość. W myślach, słowach i uczynkach.
To UWAŻNOŚĆ. Na siebie, na innych. Zwracanie uwagi na to, co się dzieje.
To ZAANGAŻOWANIE. Zanurzanie się. W swoje życie, w pracę, projekty, kontakty z ludźmi, codzienne czynności, siedzenie, patrzenie, oddychanie.
To UCZCIWOŚĆ.
To bycie częścią czegoś większego niż ja sama.
To POMAGANIE innym. Na różne sposoby.
To wzięcie ODPOWIEDZIALNOŚCI za swoje życie. Świadomość, że to jak ono wygląda obecnie i jak będzie wyglądać w przyszłości zależy od moich decyzji i działań, które podejmę (lub nie).
To klarowne WARTOŚCI. I odzwierciedlanie ich w swoim życiu.
To DOCENIANIE tego, co ZWYKŁE, codzienne, proste.
To MIŁOŚĆ.

A czym jest DOBRE życie dla Ciebie?



fot. シ-クボント (SIEG|BOND), flickr.com